Mężczyzna pracujący na ławce

Jak walczyć z pracoholizmem?

Pracoholizm dotyka coraz więcej osób i staje się wręcz schorzeniem społecznym. Wpływa na nasze samopoczucie rujnując psychikę i doprowadzając do wyczerpania nerwowego. Jak zatem walczyć z pracoholizmem? Podpowiadamy jak skutecznie nauczyć się żyć bez ciągłej myśli o pracy.

Po czym poznać pracoholika?

Jeśli nieustannie myślisz o pracy, nawet podczas weekendu czy urlopu, najprawdopodobniej jesteś pracoholikiem lub pracoholiczką. Zanim pozbędziesz się tego problemu, musisz sobie jednak najpierw go uświadomić i chcieć z nim walczyć. Pewnie już wiesz, że pracy poświęcasz zbyt dużo czasu i energii – ona zajmuje pierwsze miejsce na Twojej liście priorytetów, nie wyobrażasz sobie przecież już funkcjonowanie bez ciągłego odczytywania maili i sprawdzania czy ktoś nie zadzwonił na Twój służbowy telefon. Na pewno nie będzie Ci łatwo zmienić dotychczasowe przyzwyczajenia i wyjść z nałogu, tak, tak, pracoholizm jest rodzajem nałogu, od którego musisz jak najszybciej się uwolnić.

Jak pomóc pracoholikowi?

Wyjście z problemu na pewno nie będzie proste, ale należałoby go omówić z kimś bliskim albo psychologiem. Świadoma rozmowa z mężem czy żoną z pewnością wiele zmieni w Twoim życiu, przede wszystkim uświadomisz sobie, że tkwisz w nałogu, który rujnuje Ci zdrowie. Nie rób podczas rozmowy wyrzutów partnerowi, stawiając siebie w roli ofiary, na której głowie spoczywa utrzymanie całego domu.

Jasny podział obowiązków domowych i zawodowych także pozwoli Ci na walkę z pracoholizmem. Przede wszystkim to Ty musisz obecnie zadbać o swój odpoczynek i chwile poświęcone na relaks. Pracoholicy zwykle nie pielęgnują swoich hobby, gdyż całą ich uwagę pochłania praca. A znalezienie sobie pasji to również świetna droga do wyleczenia się z nałogu – dodatkowe zajęcie doskonale odciąga myśli od nadmiernej pracy.

Co najbardziej przeszkadza pracoholikowi w powrocie do zdrowia?

Znasz już swój problem i wiesz jak z nim walczyć, ale tak naprawdę możesz jeszcze nie orientować się dlaczego stałeś się pracoholikiem. Ludzie uciekający w pracę robią to z kilku powodów: nie mają pomysłu na wypoczynek lub są zbyt perfekcyjni, by powierzyć innym część swoich obowiązków. O ile w pierwszym wypadku wszystko jest do nadrobienia, drugi sięga bardziej problemu z psychiką. Perfekcjoniści wbrew pozorom nie mają łatwo – wydaje im się, że sami muszą wszystko zrobić, bo w przeciwnym razie sprawy zawodowe mogą przybrać zły obrót.

Ludzie ci na własne życzenie zasypywani są trudnymi do wykonania zadaniami, siedzą w biurze po godzinach lub kilkakrotnie sprawdzają czy wszystko zrobili już doskonale. Perfekcjonizm bardzo utrudnia życie, dlatego ważne jest by mieć poczucie, że bez naszej osoby wszystko również będzie biegło swoim torem, a inni także mogą wypełnić pewne zadania, może nie tak samo, ale równie dobrze.

Na pewno podczas wyjścia z nałogu jakim stała się Twoja praca pomoże Ci planowanie czasu wolnego, choćby miał to być 20-minutowy marsz po Twojej okolicy. Kiedy zaplanujesz większe wakacje, nie zabieraj ze sobą laptopa ani telefonu służbowego – to pomoże Ci przestać myśleć o pracy i sprawi, że będziesz mógł w pełni rozkoszować się urokami otaczającej przyrody. Chodzi po prostu o to, by jak najmniej natrętnych myśli o pracy przychodziło Ci do głowy. Uwierz, bez Ciebie nic się nie zawali, a Twoje zdrowie może się tylko poprawić.